Ale teraz jak widzę to na ich stronce www nie ma nic o bloku w Kłominie ani na ich peju, poza dwiema opiniami chwalącymi nocleg w Kłominie. Jedynie jakaś wzmianka na wikipapia z ogłoszeniem o noclegach w tym bloku i podany numer do niej i do jej męża, ale nie wiadomo z którego roku to jest
Dobrze że to kupili bo dosłownie w miesiąc dewastacja już była dość zaawansowana... Ciekawe jakby na budynek leśniczówki zaadaptowano coś w środku miasta, czy dewastacja byłaby wtedy mniejszy, czy szybciej nadleśnictwo by się stamtąd wyprowadziło